aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

fot. PTSM-JR

W dniu 22 listopada 2021 roku uczniowie trzech klas IV a, V a oraz VI a ze Szkoły Podstawowej w Ptaszkowie uczestniczyli w interesujących i aktywizujących ich warsztatach ceramicznych w „Galerii pod Aniołem” w Dobkowie. Uczestnicy wycieczki kontynuowali swoje uczestnictwo w tegorocznym w „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Kamienna Góra”, który organizowany jest przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Kamienna Góra.

Po przyjeździe autokarem PKS Kamienna Góra do Dobkowa i podejściu do „Galerii Pod Aniołem” spotkali się z Agatą Rudnicką oraz Grażyną Grabską zwaną „Gosią”, które przybyłych „młodych adeptów sztuki ceramicznej” zaprosiły do pracowni ceramicznej urządzonej w stylu „Góralskiej chatki z drewna”, w której panuje bardzo przyjemny klimat sprzyjający twórczości artystycznej w ciszy oraz spokoju. W jej wnętrzu mogli odpocząć po podróży autokarem i spożyć drugie śniadanie.

Rozpoczynając warsztaty ceramiczne „Z gliną na wesoło” i słuchając opowieści Agaty Rudnickiej dowiedzieli się, że przyjechali do Geoparku „Kraina Wygasłych Wulkanów” położonego na Pogórzu  Kaczawskim oraz w Górach Kaczawskich. Jest to obszar o powierzchni ok. 1300 km² (zasięg 14-stu gmin) rozwijający się w oparciu o unikatowe dziedzictwo geologiczne, bogatą historię oraz aktywność mieszkańców, w tym gospodyń „Galerii pod Aniołem” w Dobkowie, która zajęła trzecie miejsce w dolnośląskim konkursie na najlepszą zagrodę edukacyjną. Ponadto usłyszeli, że Dobków jest położony wzdłuż rzeki Bukownicy, prawobrzeżnego dopływu Kaczawy. Kolejnym elementem warsztatów było zapoznanie przybyłych na warsztaty z gliną, z której mają powstać własnoręcznie wykonane przez nich kubki. Słuchając opowiadania Agaty Rudnickiej o rodzajach glin dowiedzieli się wielu ciekawych informacji o jej pochodzeniu, samodzielnie wymieniając miejsca, w których można ją spotkać, w tym m.in. Kolorowe Jeziorka, które są atrakcję Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Barwa gliny zależy od zawartości i stopnia utlenienia tlenków metali. W warunkach utleniających przeważają barwy od żółtej poprzez czerwoną do brunatnej, w warunkach redukcyjnych glina może być jasnoszara, szara, szarozielona. Jak mówią gospodynie „Galerii pod Aniołem” dla nich „glina to błoto, która zamienia się w złotu”. Oglądając ukazywane im eksponaty znajdujące się w pracowni ceramicznej są wyrabiane ręcznie, więc nie ma wśród nich dwóch identycznych wyrobów, gdyż nie stosuje się żadnych form. Jedyną formą „dobkowskich ceramiczek” jest ich wyobraźnia. Wśród licznych eksponatów znajdujących się w pracowni ceramicznej dominują oczywiście gliniane anioły stanowiące motyw przewodni „Galerii pod Aniołem”. Uczestnicy warsztatów w trakcie interaktywnej dyskusji z prowadzącymi warsztaty m. in. wypowiadali się na zadawane przez nich pytania, a aktywność i dobre wypowiedzi były nagradzane przybiciem „żółwika”. Na zakończenie tej części zajęć dowiedzieli się, że będą uczestniczyć w pierwszym etapie tworzenia własnej ceramiki artystyczno-użytkowej – kubka, a najważniejszą w niej rolę będzie odgrywała ich własna wyobraźnia oraz niezawodny „palec – rozcieralec”. Natomiast na jednym ze slajdów zobaczyli piec ceramiczny, w którym obróbce termicznej zostaną poddane ich pierwsze rękodzieła. Najpierw w temperaturze 900°C powstanie biskwit – półfabrykat ceramiczny, wstępnie spieczona masa ceramiczna, która następnie w temperaturze ok. 1.250°C poddana zostanie procesowi szkliwienia ceramicznego tj. pokrycia powierzchni kubków warstwą masy szklanej. Oba procesy potrzebują ok. 3-4 tygodni, ale po ich przeprowadzeniu wykonane przez „małych adeptów sztuki ceramicznej” wyroby oprócz walorów artystycznych nabiorą wartości użytkowej.

Po przyniesieniu na stoły przez Grażynę Grabską zwaną „Gosią” bloczków gliny z ogniotrwałym szamotem z ochotą i zaangażowaniem i radością tworzyli własnoręczne arcydzieło ceramiczne. Agata Rudnicka oraz Grażyna Grabska zaczęły od zachęcenia uczestników warsztatów ceramicznych do aktywnego w nich uczestnictwa, podczas których nie używamy m. in. wyrażeń: nie podoba się, to jest głupie lub to jest nudne, nie chce mi się lub nie potrafię.  Uważnie słuchając instrukcji „dobkowskich ceramiczek” rozpoczęli modelowanie gliny nadając jej odpowiedni kształt. W ten sposób powstawały z bloczków gliny kulki wielkości jajka, z której powstawał „schabowy”, czyli dno ich kubka. Następnie, rozwałkowywali glinę na  „kabanosy”, z których formowali mniejsze „kopytka” albo „naboje” lub zwijali je w „ślimaki” wyczarowując z uformowanej gliny ścianki swojego pierwszego ceramicznego rękodzieła. Przez cały czas ważną rolę odgrywał tzw. „palec – rozcieralec”, którym musieli systematycznie gładzić wykonane i umocowane elementy kubka, gdyż glina w odróżnieniu od plasteliny wysychając pęka. Zlekceważone oraz pozostawione pęknięcia mogą doprowadzić do odpadnięcia poszczególnych elementów tworzonego przez nich rękodzieła, a niezauważone i pozostawione otwory pomiędzy poszczególnymi elementami kubka mogą doprowadzić do utraty wartości użytkowej glinianego kubka. Pierwsze kroki w tworzeniu glinianego rękodzieła umilały im piosenki puszczane przez prowadzącą warsztaty i bardzo chętnie śpiewane przez „młodych adeptów sztuki ceramicznej”.

W wesołych nastrojach zakończyli aktywizujące warsztaty ceramiczne, a ich pierwsze rękodzieła, gliniane kubki, zostały dokładnie sprawdzone oraz opisane przez Agatę Rudnicką. Młodym rękodzielnikom samodzielne wykonanie kubków, mimo czasami początkowych trudności, sprawiło wiele satysfakcji i zadowolenia. Po zakończeniu części warsztatowej i umyciu zbrudzonych w trakcie obróbki gliny rąk Agata oraz Grażyna Grabska zwana „Gosią” podsumowały przebieg warsztatów ceramicznych wyróżniając kilkoro uczestników drobnymi upominkami rzeczowymi wykonanymi w „Galerii pod Aniołem”.

Następnie nastał długo oczekiwany przez uczestników wycieczki „czas zakupów pamiątkarskich” i przywiezione przez siebie pieniądze chętnie wymieniali m. in. na gliniane podkowy, magnesy, różne figurki oraz anioły. Po udanych pamiątkarskich zakupach zrobili sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcia z PANIĄ AGATĄ oraz PANIĄ GOSIĄ W miłej atmosferze czas mija bardzo szybko i „w oka mgnieniu”  integrujący zespół klasowy pobyt w malowniczym Dobkowie zastąpił czas pożegnania się z gospodyniami GALERII POD ANIOŁEM. Młodzi „absolwenci pierwszego ceramicznego wtajemniczenia” podziękowali IM za bardzo mile spędzony czas oraz zdobycie podstaw młodego ceramika, a także bardzo pomocne i motywujące uwagi w trakcie wykonywania pierwszego glinianego rękodzieła.

Po pożegnaniu się z NIMI żwawo udali się na pobliski „parking”, z którego pełni niezapomnianych wrażeń oraz zauroczeni stworzoną przez gospodynie GALERII POD ANIOŁEM  twórczą atmosferą oraz gościnnością, z mocnym postanowieniem powrotu do „Galerii pod Aniołem” w przyszłym roku, autokarem PKS Kamienna Góra powrócili przez Kaczorów oraz Marciszów do Ptaszkowa.

Opiekunami młodych adeptów sztuki ceramicznej byli: Justyna Sowińska i Monika Gładysz – wychowawczynie klas, Anna Cieślak - nauczyciel oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Instruktor Krajoznawstwa Regionu PTTK

REKLAMA