aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

fot. wp

Działalność portalu Roksa.pl została zawieszona - tak głosi notatka na stronie głównej portalu. Czy wiemy dlaczego i co to oznacza w praktyce?

Roksa - co to takiego?

Roksa.pl to jeden z najbardziej znanych polskich portali z ogłoszeniami skierowanymi do dorosłych odbiorców. Na swoją popularność i renomę witryna pracowała przez dwa dziesięciolecia. Każda osoba zainteresowana tą branżą zna charakterystyczny design portalu, utrzymany w przykuwających oko, soczystych różach i fioletach. Nie każdy jednak wie, że pojawiła się w sieci dokładnie 20 lat temu. Portal powstał już w 2002 roku i aż do dnia dzisiejszego pozostawał całkowicie polską spółką.

Dlaczego Roska nie działa?

Oświadczenie na stronie głównej portalu niestety jest bardzo lakoniczne. Nie wiemy nawet, czego spodziewać się po jego przyszłości. Znajdziemy w tekście dwie, przynajmniej pozornie, sprzeczne informacje. Czy użytkownicy będą zmuszeni na stałe przenieść się na inne portale, na przykład na ESCORT.PL? Tego nie wiemy.

Z jednej strony przeczytamy w oświadczeniu, że działalność portalu została zaledwie zawieszona. Daje to nadzieję, że Roksa jeszcze powróci. Z drugiej jednak z tego samego tekstu dowiadujemy się, że działalność portalu nie będzie mogła być kontynuowana. Wobec tak sprzecznych informacji trudno jest wysunąć jakiekolwiek wiążące wnioski.

W sieci krążą już jednak teorie na temat tego, co może stać za zamknięciem portalu. Najmniej prawdopodobna jest ta, według której portal miałby mieć problemy finansowe. Jednak Roksa była nie tylko pionierem wśród tego typu stron. Była także wciąż bardzo popularna. Użytkownicy chętnie korzystali nie tylko z jej darmowych, ale także dodatkowo płatnych funkcji. Kłopoty finansowe w czasie pandemii dopadły co prawda wiele biznesów, ale w przypadku Roksy wydają się więc być jednak ślepym tropem.

Inna dotyczy przepisów obowiązujących w Polsce. Na przestrzeni lat przepisy te ciągle się zmieniają, a za zmianami trudno jest nadążyć. Być może w którymś momencie zaistniał problem na tym polu. W takim wypadku Roksa musiałaby zawiesić swoją działalność do czasu znalezienia zadowalającego rozwiązania. Takowym może być przeniesienie firmy poza granice naszego kraju. To oznaczałoby, że portal ma szansę powrócić w formie, w jakiej go znamy, lub chociaż podobnej.

Dlaczego wiemy tak mało?

Roksa nie była żadnym pomniejszym portalem, ale prawdziwą królową portali erotycznych. Z tego powodu nie potrzebowała reklam ani typowego w dzisiejszych czasach marketingu. To stawia użytkowników w nieciekawej sytuacji. W takich wypadkach zazwyczaj wystarczy zwrócić się do firmy za pomocą mediów społecznościowych, by uzyskać wyczerpujące i wiążące odpowiedzi.

Z Roksą jest jednak inaczej. Protal nie prowadził kont marketingowych w żadnych powszechnie używanych social mediach. Nie znajdziemy reprezentantów Roksy na Facebooku, Instagramie czy Twitterze.

Roksa zamknięta - i co dalej?

Zamknięcie Roksy oznacza nie lada problem dla osób pracujących w branży usług związanych z szeroko pojętą erotyką. Pracownicy i pracownice tej branży straciły portal, który umożliwiał szybki i łatwy kontakt z klientami. Ci drudzy też na pewno nie są zadowoleni, utraciwszy być może jedyny kontakt ze swoimi ulubionymi escortami.

Ten problem jednak da się rozwiązać. Wciąż funkcjonują inne portale, w tym znany i lubiany ESCORT.PL. To właśnie na nich prawdopodobnie odbywał się będzie teraz kontakt między escortami, a osobami korzystającymi z ich usług.

Pozostaje pytanie - co z danymi i środkami pieniężnymi, które zniknęły wraz z Roksą? Wraz z utraceniem dostępu do kont, użytkownicy stracili także wszelkie wymieniane między sobą wiadomości, a także treści ogłoszeń i zdjęcia. Co więcej, wiele osób oferujących swoje usługi opłaciło z góry dostępność ogłoszeń. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy środki te zostaną zwrócone i w jakiej formie.

Czy Roksa.pl pójdzie tropem Only Fans i po wyrażonym przez społeczność niezadowoleniu powróci do działania? Odpowiedź na to pytanie przynieść może tylko czas.

 

REKLAMA