aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

fot. lh

Dlaczego warto odwiedzić najpiękniejsze miasto w Polsce? Ile czasu warto poświęcić na pobyt w Mieście Królów – wystarczy weekend czy mnogość atrakcji wymaga tygodniowego wyjazdu? Co Kraków ma do zaoferowania spragnionym przygód turystom? Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź w poniższym artykule.

 

Stolica Małopolski

Do Krakowa, stolicy małopolski, można dojechać w komfortowy sposób pociągiem, samochodem, busem czy nawet rowerem (przez Kraków prowadzi europejska trasa rowerowa Eurovelo 4). Po przyjeździe do miasta warto pomyśleć co dalej – czy miasto planujemy zwiedzić na własną rękę, czy jednak wolelibyśmy skorzystać z usług lokalnego biura, które oferują nam gotowe pakiety wakacyjne - Kraków 2020

fot. lhArtystyczny Kraków

Wszyscy wielbiciele sztuki nowoczesnej, którzy planują wycieczkę do Krakowa, mogą się ucieszyć – na terenie naszego miasta znajdą Muzeum Sztuki Współczesnej w skrócie zwane MOCAK-iem, wybudowane na terenie dawnej Fabryki Oskara Schindlera. Co znajdziemy w MOCAKU? Dlaczego to muzeum, o którym warto tu wspomnieć? Muzeum Sztuki Współczesnej to miejsce, któremu przyświeca jako cel rozwianie uprzedzeń, które często odczuwają przeciętni odbiorcy wobec nowoczesnych form wyrazu. Jest to również miejsce, w którym sztuka przeplata się z rzeczywistością, spotkać możemy tu kontrowersyjne wystawy, obejrzeć interesujące eksponaty czasem na pierwszy rzut oka nie przedstawiające niczego konkretnego. Mimo wszystko jest to muzeum, w którym wizytę rekomenduję wszystkim - zarówno fanom sztuki współczesnej, jak i tym, którym ze sztuką nie po drodze – może odnajdą w sobie inspirację do tworzenia. Z aktualną ofertą MOCAKa możemy zapoznać się na oficjalnej stronie muzeum.

Lista Schindlera

Dlaczego pisząc o MOCAKu wspomniałam o Fabryce Schindlera? Zapewne większość z nas słyszała o słynnym filmie Stevena Spielberga pt. „Lista Schindlera”, czy jednak znamy historię Fabryki? Jeśli chcielibyśmy zrozumieć o co z tym wszystkim chodzi, a dodatkowo poznać koleje losów Żydów w Krakowie, polecam odwiedzenie Fabryki Emalii Oskara Schindlera. W środku znajdziemy zarówno wystawy poświęcone czasom okupacji, historii Żydów w Krakowie, ich ciężkich losów i szczęśliwego ocalenia garstki z nich. Jeśli zdecydujemy się na wizytę w tym miejscu, warto pamiętać, że zakupiony w kasie muzeum bilet uprawnia do samodzielnego zwiedzania. Polecałabym jednak, nie tylko fanom historii, zapoznanie się z ofertą lokalnych biur podróży, które proponują nam zwiedzanie Fabryki z przewodnikiem.

Historia Żydów okiem turysty

Dla zainteresowanych historią Żydów, Kraków przygotował znacznie więcej niż Fabrykę Schindlera. Krakowska dzielnica Kazimierz, nieraz zwana żydowską, to prawdziwy relikt społeczności wyznawców judaizmu na ziemiach Krakowa, dzięki zabytkowej zabudowie i związanej z nim historii został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jeśli chcemy się dowiedzieć jak mieszkali żydzi, czym się zajmowali, jak spędzali czas, koniecznie musimy wybrać wycieczkę po Kazimierzu z przewodnikiem. Poza typową zabudową, w gąszczu kazimierzowskich uliczek kryją się restauracje serwujące prawdziwe, żydowskie jedzenie; znajdziemy tu również niejedną synagogę, które można zwiedzić, poznając przy tym obrządek modlitw i nabożeństw Żydów. Takiej wiedzy nie da nam samodzielne zwiedzanie, przewodnik chętnie zapozna nas również z nieznanymi nam dotąd faktami, ciekawymi opowieściami. W końcu historia Żydów na krakowskiej ziemi to nie tylko czasy wojenne i ich eksterminacja, to również piękne czasy rozkwitu społeczności żydowskiej, prosperującego handlu i zapełnionych gwarem ulic. Poza samym zwiedzaniem, na Kazimierzu możemy spędzić również wieczór, znajdziemy tu masę pubów i barów, w których zatrzyma nas dobry drink i ciekawi ludzie. Warto także sprawdzić, czy czas naszych odwiedzin w Krakowie nie pokrywa się z Festiwalem Kultury Żydowskiej, który przypadnie do gustu każdemu, niezależnie od zainteresowań.

Plac Nowy i zapiekanki

Pisząc o Kazimierzu grzechem byłoby nie wspomnieć o Placu Nowym i zapiekankach krakowskich, których możemy spróbować w tamtejszym okrąglaku. Poza zapiekankami, w ciągu dnia możemy załapać się na tzw. targ staroci i nabyć aparat analogowy, żeby nasze wspomnienia zapisać nie tylko na karcie pamięci. Natomiast jeśli chcielibyśmy poznawać miasto nie tylko zmysłem wzroku i dotyku, głębsze poznanie Krakowa za pomocą smaku umożliwi nam Food Tour. W końcu Kraków to nie tylko zapiekanki w okrąglaku.

 

REKLAMA